|
|
|
07 marcaZnowu zrobiło się mroźno. Na polu koło domu zamarzła duuuża kałuża.
A więc na spacerze był program obowiązkowy jazdy figurowej na lodzie.
06 marcaW odwiedziny wpadła Weronika z rodzicami i młodszą siostrą Martą.
Zabrałam towarzystwo na przedwiosenny spacer.
|
Ta strona ma być czymś na kształt archiwum, zapisu dnia ilustrowanego zdjęciami. Ludzka pamięć jest ulotna, ale liczę na to, ze zamiłowanie moich rodziców do fotografii pozwoli ulotne chwile zapisać na dłużej.Archiwum stronyluty| styczeń|2009 grudzień| listopad| październik| wrzesień| sierpień| lipiec| czerwiec| maj| kwiecień| marzec| luty| styczen|2008 grudzień| listopad| październik| wrzesień| sierpień| lipiec| czerwiec| maj| kwiecień| marzec| luty| styczeń|2007 grudzień| listopad| październik| wrzesień| sierpień| lipiec| czerwiec| maj| kwiecień| marzec | ciąża |KontaktJeśli chcesz mi coś przekazać - napisz tu warto zajrzeć:Mama z aparatemAlbum Roberta Fotoblog Marty Ogarkowo Fotoblog Giulii polecam biznesy:Wujka RobertaCioci Agnieszki Wujka Pawła Cioci Gosi Cioci Tatiany Cioci Moniki |